Odchudzanie, inaczej redukcja masy ciała ludzkiego, z reguły skupia się na stosowaniu drastycznych planów żywieniowych.

Większa część z nich zawiera w sobie skrupulatnie rozpisany jadłospis. Nie napomyka jednak o dwóch istotnych produktach - wodzie oraz błonniku. Woda mineralna, jako źródło życia, pomocna jest nam do prawidłowego funkcjonowania.

Z lekcji anatomii człowieka każdy najprawdopodobniej pamięta, że człowiek składa się z wody w powyżej 70%. Odwodnienie organizmu ma okazję przyczynić się do licznych kłopotów zdrowotnych a uczucie pragnienia to wyłącznie jeden z wielu przejawów, jaki ma prawo świadczyć o takim stanie rzeczy. Osoba nie prowadząca wzmożonego (jeżeli chodzi o aktywność) trybu życia powinna spożywać dziennie od 1,5 do nawet 2 litrów wody na dzień. Ci, którzy ćwiczą znacznie więcej. W żadnej diecie nie trzeba ograniczać spożycia płynów. Wręcz przeciwnie - im więcej, tym poprawniej. Też błonnik jest nam potrzebny do życia. Można go odszukać w naturalnych produktach i w suplementach diety.

Jest to substancja, jakiej organizm ludzki nie wchłania, ale równocześnie to naturalnie ona odpowiada za regulację procesów trawiennych.

Zażycie należytej ilości błonnika na dobę warunkuje regularność wypróżnień, niwelację uczucia pełności, gazów i krępujących wzdęć.

Badacze dowiedli też, że brak błonnika może mieć wpływ na powstawanie żylaków odbytniczych! Jakim sposobem widać niezależnie od stosowanej diety, lub to redukcyjnej czy oczyszczającej, w każdej z nich ma odnaleźć się woda i omawiany już dobroczynny błonnik..